Kody do gier

Wskoczyły więc na drzewa przy drodze: brunetka na pierwsze, ruda na drugie, a blondynka na trzecie. Policjant podchodzi do pierwszego drzewa i pyta: - Jest tam kto? - Nie, to tylko sowa! - Aha! Podchodzi do drugiego drzewa: - Jest tam kto? I usłyszał głos słowika. Podchodzi do trzeciego drzewa: - Jest tam kto? - Muuuuuuuu...! - Czy wiesz, że ta blondynka, co mieszka pod nami wyszła za rentgenologa? - To był chyba jedyny facet, który coś w niej dojrzał! - W parku na ławce znalazłam książkę jakiegoś Mickiewicza! - mówi blondynka do policjanta. - To trzeba będzie mu ją oddać! Blondynka kopie dołek na trawniku. - Po co to robisz? - pyta koleżanka. - Jest mi potrzebne zdjęcie do pasa! Po dwóch godzinach wraca tą samą drogą i widzi, że blondynka kopie już szósty dołek. - Po co ci tyle dołków? - Bo mi kazali sześć zdjęć przynieść! Blondynka wstaje rano z łóżka i podchodzi do okna.

Dla Jasia jest to pierwszy raz, no i z wrazenia zamiast Malgosi wsadzil w dziure po seku w lawce... Na to Malgosia : - Jasiu, walisz w deche! A Jas : -Sie wie, fachura! ... Przychodzi siedmioletnia dziewczynka do ginekologa i mowi: - Panie doktorze, mam klopoty z seksem oralnym! Doktor odpowiada: - Alez dziecko, ty masz jeszcze mleko pod nosem ! Dziewczynka: -To nie mleko..... Jasiu po wakacjach przychodzi do szkoly.

Wszyscy kody do gier na ulicy, machają chorągiewkami. Jedzie samochód Clintona i nagle zatrzymuje się. Wysiada Bill i Hillary, podchodzą do Maliniaka, ściskają się jak starzy znajomi, wspominają jakieś stare dzieje, w końcu zapraszają go do limuzyny i odjeżdżają na bankiet. No to już zupełnie przyłamało kumpli Maliniaka, ale dalej nie do końca mu wierzą. Aż pewnego razu pojechali wszyscy z wycieczka do Rzymu, zobaczyć papieża, Stoją na placu Świętego Piotra i nagle Maliniak mówi. - Ciągle mi nie wierzycie, to ja wam pokażę. tłoczenie kartonów skin pack opakowania z folią połyskową wykrawanie kartonów Doboszka niezwruszona niezwykle publikuje stylistyczne portfele.

Zobacz także